Do innych: Cała ta historia jest pisana przez moją przyjaciółkę Karolinę i jest... no cóż... o mnie. xd
************
A więc... Le Andzia chodziła do szkoły, ale źle się uczyła, więc nie było w Polsce pracy dla ludzi z jej wykształceniem. Co jest też oczywiste, że nie ma gdzie mieszkać, no bo nie ma kasy. Niestety w Polsce nie było już wolnych żadnych śmietników, więc musiała polecieć do Anglii (nie stać jej było na bilet, ale jej ulubiona koleżanka dała jej go na urodziny [nie, nie mogła jej do siebie zabrać. xd]). W Anglii znalazła swój wymarzony śmietnik. Pewnego dnia, podczas gdy brudna i zaniedbana umierała na ławce, zakochał się w niej Harry. Długo rozmawiali i on zaprosił ją do swojej willi, gdzie potem się ykhym... Następnie kazał jej się wynosić, ale po trzech latach wreszcie poszedł do Andzi (cały czas jej szukał, ale w Anglii jest wiele śmietników, a poza tym faceci mają spowolnione myślenie xd) wręczając jej pierścionek zaręczynowy. Przeprosił ją i powiedział, że to prawdziwa miłość. Andzia się ucieszyła. Po jakimś czasie wzięli ślub, potem pojawiło się dziecko, później drugie. I tak nędzne życie Andzi zmieniło się w o wiele lepsze. KONIEC :*
Ty zołzo jedna mówiłam ci że masz tego nie publikować XD od jutra nie żyjesz, ale najpierw zmusze cie do napisania wszyszztkich rozdziałów żebym miała co czytać ... XD
OdpowiedzUsuńHehe fajne to XD Twoja koleżanka ma talent do pisania. Może to smutne, że ta Andzia mieszka w śmietniku, ale śmiesznie sformułowane, i właśnie dlatego jest super ;)
OdpowiedzUsuńhttp://one-direction-opowiadanie-i-inne.blog.pl/